FAQ

Co to są pielmieni?

Odpowiedź jest prosta. Pielmieni to tradycyjne, ale również współczesne i bardzo popularne danie kuchni rosyjskiej (a później także kuchni ukraińskiej). Pielmieni są szybkie w przygotowaniu i smaczne. Ich zadanie - być w każdym domu i czekać w lodówce na odpowiedni moment. W Rosji pielmieni są swego rodzaju kultowym fast foodem domowym. 

Kiedyś dawno temu w Rosji nikt nie wiedział o pielmieniach. Ale mieszkańcy Syberii i Uralu, potomkowie koczowników, przygotowywali "chlebowe uszy" (jest to tłumaczenie z języka ugrofińskiego), które bez problemu można było przechowywać przez całą długą zimę oraz zabierać ze sobą na polowania. 

Właśnie dlatego w składzie pielmieni nie ma nic zbędnego - tylko przaśne ciasto i mięso. Ale tajemnica kryje się zarówno w jednym, jak i w drugim. Dlatego najlepsze pielmieni są robione przez profesjonalistów według autorskich przepisów. 

Nie, nie do końca. A dokładniej — w ogóle nie! 

Zrozumiecie wszystko w chwili, gdy spróbujecie pielmieni po raz pierwszy w życiu. 

Po pierwsze klasyczne pielmieni zawsze się robi z nadzieniem z mięsa. Po drugie zawsze się wykorzystuje do farszu wyłącznie surowe mięso, natomiast pierogi czy uszka robi się z mielonym i gotowanym mięsem. Poza tym ubranko pielmienia jest cieńsze i formuje się inaczej niż w pierogach. A rozmiarowo pielmieni są większe od polskich uszek. Wszystkie te detale wpływają na smak dania. 

Ciasto, z którego robi się pielmieni, zawsze jest przaśne. A szczególną uwagę zwraca się na mięso - w nim w odpowiednich proporcjach koniecznie powinny się znaleźć cebula, czosnek, sól i pieprz. 

Jajka nie są dodawane do farszu, musi być delikatny bez takich sztuczek! W klasycznych przepisach mówi się, że pielmieni podaje się do stołu z chrzanem lub octem. Chociaż obecnie ciężko sobie wyobrazić, że pielmieni można spożywać bez śmietany. 

Mrozy na Syberii i Uralu stwarzały naturalne warunki do przechowywania pielmieni. Najpierw cała rodzina je lepiła, a później zamrożone pielmieni były przechowywane i po trochę spożywane przez całą zimę. 

Ta tradycja zachowała się do naszych dni. Domowe pielmieni na Syberii są również daniem świątecznym. Ich lepią przed Nowym Rokiem na zapas, przechowują na balkonie lub za oknem i jedzą dopóki się nie skończą. 

Kiedy pielmieni przeprowadziły się do europejskiej części Rosji i zaczęły się pojawiać w jadłospisie stolicznych mieszkańców, okazało się, że bez uprzedniego zamrożenia ich smak staje się mniej wyrazisty. Farsz nie był tak soczysty, natomiast ciasto stawało się mniej delikatne. Tak okazało się, że mrożenie to część przepisu, i pielmieni zaczęły być koniecznie zamrażane przed spożyciem. Albo do farszu dodawano trochę kruszonego lodu - ale to wyłącznie w sytuacji, gdy czekanie nie wchodziło w grę. 

Wiek progresu technicznego przyniósł ze sobą nowe możliwości. Żeby nakarmić ogromny i bezkresny Związek Radziecki, zakłady mięsne zaczęły produkować pielmieni w kartonach. Papierowe opakowanie presiąkało wodą i rozpadało się, pielmieni wypadały z niego, a ich smak daleki był od tych przygotowanych w domu. Ale tak czy inaczej to danie stało się popularne w różnych częściach ZSRR. Głównie ze względu na wygodę - fajnie jest przyjść do domu z pracy, zagotować wodę i w ciągu 5 minut mieć pełnowartościowy i sycący obiad. 

Po upadku systemu sowieckiego obrotni i bystrzy Rosjanie i Ukraińcy szybko wprowadzili na rynek w swoich krajach produkcję pielmieni w niewielkich (albo dużych) zakładach. Dziś w każdym rosyjskim czy ukraińskim sklepie można znaleźć przeróżne rodzaje pielmieni od różnych firm. Codziennie są one kupowane przez miliony osób, które chcą przygotować szybki i sycący posiłek dla całej rodziny. 

Postawiliśmy sobie za cel zrobić prawdziwe tradycyjne pielmieni — takie jak robi się w domu na święta. Czy to oznacza, że trzeba wykorzystywać naturalne składniki i działać według autorskich przepisów? Pomyśleliśmy, że to nie wszystko. I wprowadziliśmy swój standard jakości. 

Robimy farsz samodzielnie z mięsa pierwszej klasy z użyciem naturalnych przypraw, ale bez wzmacniaczy smaku i chemicznych dodatków. 

Ciasto jest robione z mąki pszennej najwyższej jakości, bez sztucznych dodatków. 

Pielmieni lepimy w specjalnej pracowni, zgodnie z przepisami kontroli weterynaryjnej i sanitarno-epidemiologicznej. Korzystamy ze specjalnego sprzętu, dlatego nasze pielmieni są nie tylko smaczne, ale również piękne i nie zawierają żadnych zniekształconych pierożków. 

Każdy z pielmieni przed zapakowaniem przechodzi przez etap kontroli, dlatego u nas nie zobaczycie źle ulepionych pielmieni. 

Nasze pielmieni są mrożone w specjalnych warunkach, ze szczególną kontrolą wilgotności i temperatury w celu zachowania smaku i jakości. 

To jest dziecinnie proste. Trzeba zagotować wodę, dodać ćwierć lub pół łyżeczki soli (jeśli lubicie bardzo słone dania), ziele angielskie i liść laurowy. Następnie wrzućcie pielmieni do wrzącej wody. Jeden litr wody wystarcza na 20-30 pielmieni. Delikatnie mieszajcie wodę, żeby pielmieni nie przykleiły się do dna naczynia. Gdy pierożki pokażą się na powierzchni wody, która zawrze ponownie, należy odczekać 1-2 minuty. I gotowe! Można wyłowić pielmieni, dodać masło i podawać do stołu. 

Oprócz tego pielmieni można smażyć w głębokim tłuszczu albo lekko przysmażać po ugotowaniu. A w niektórych rodzinach pielmieni są zapiekane z serem w piekarniku. 

Jak tylko wyłowicie pielmieni z wody, należy dodać do nich kawałek masła. Ale tego nie wystarczy, by osiągnąć doskonały smak tego dania. Dlatego do pielmieni są dodawane przeróżne sosy. Najbardziej prosty i popularny sposób to dodanie śmietany albo majonezu. Jednak czasem chce się czegoś bardziej wyszukanego. 

Są dwa klasyczne i bardzo proste przepisy sosów. Spróbowawszy ich, na zawsze zostaniecie fanami pielmieni. Pierwszy przepis to musztarda z octem. Zaczerpnijcie trochę musztardy rosyjskiej koniuszkiem łyżeczki i umieśćcie ją na skrawku talerza z pielmieniami. Następnie dodajcie kropelkę zwykłego lub jabłkowego octu, żeby trochę rozpuścić musztardę i zamoczcie pielmień w tym sosie. Na pewno pokochacie to niecodzienne połączenie smaków. 

Drugi sos jest trochę trudniejszy w przygotowaniu, ale dlatego jest jeszcze smaczniejszy. Roztopcie kawałek masła, dodajcie do niego zmiażdżony czosnek, gotujcie na wolnym ogniu przez kilka minut i następnie dodajcie pieprz kajeński. Polejcie tym sosem pielmieni i jak najszybciej bierzcie się za nie, dopóki są gorące. Tak jedzą pielmieni i manty na Zachodniej Syberii. 

Jako dodatek do każdego z sosów możecie wykorzystać koperek, pietruszkę lub szczypiorek. Możecie dodać także świeże ogórki i pomidory lub kiszone ogórki i kapustę — w zależności od pory roku. Spróbujcie pielmieni z chrzanem lub rosołem. Należy zaznaczyć, że w niektórych regionach pielmieni jedzą razem z wodą, w której zostały one ugotowane. Eksperymentujcie i na pewno stworzycie bardzo ciekawe menu. 

Pielmieni kupuje się w stanie zamrożonym, po czym najważniejsze zadanie to jak najszybciej schować je do waszej domowej lodówki. W zamrażalniku pielmieni mogą być przechowywane do kilku miesięcy. Najważniejsze, by znajdowały się w szczelnie zamkniętym opakowaniu, nie były rozmrażane i zamrażane ponownie. 

Przed przygotowaniem pielmieni nie należy rozmrażać, wystarczy wrzucić je do wrzącej wody i poczekać, aż się ugotują. 

Zapraszamy do naszej sieci "Pielmień" spróbować naszej produkcji i zostać miłośnikiem pielmieni na zawsze.

Przy Pl. Politechniki tak samo istnieje możliwość kupić pielmieni w stanie zamrożonym (pamiętajcie, że pielmieni nie można rozmrażać i zamrażać ponownie).

Jeśli nie możecie dokonać wyboru, zapytajcie nas - opowiemy o każdym z rodzajów pierożków. 

Powoli rozwijamy się i zaczynamy sprzedawać nasze pielmieni w niewielkich sklepach spożywczych. Będziemy opowiadali o każdej nowej lokacji tu i na stronie facebook